Typowy błąd to oświetlenie skierowane wprost na lustro. Zamiast powiększać wnętrze, tworzysz wtedy oślepiający reflektor, który przyciąga wzrok i zaburza proporcje. Światło powinno padać na ścianę przed lustrem lub na sufit, a lustro ma je tylko subtelnie odbijać. Najlepiej sprawdzają się punktowe halogeny zamontowane w suficie, skierowane pod kątem około 30 stopni w stronę lustra – wtedy rozpraszają światło po …
